Życzliwość lekiem na dołek

Zyczliwość lekiemna dołek

Dzisiaj będzie nietypowo, bo o mojej słabości. O tym jak sobie radzić, gdy dopadnie Cię gorszy dzień, pisałam w jednym z poprzednich wpisów. I wiesz co, taki kiepski dzień zdarza się nawet takiej optymistce jak ja. Wczoraj dopadł mnie jakiś wielki dołek. Tak jakoś skumulowało się kilka rzeczy, które sprawiły, że nastrój totalnie siadł. Na dodatek dołek był na tyle duży,że trudno mi było pomyśleć o czymś innym, czy znaleźć (albo chociaż poszukać) pozytywów. To zupełnie niepodobne do mnie. Wsiadłam więc w samochód i pojechałam sobie na grzyby. Było już późno, zaczynało się szarzyć, więc ze zbiorów nic nie wyszło. Jednak wracając zobaczyłam kolorowe niebo, które mnie zachwyciło i na chwilę poprawiło humor. Wróciłam do domu i jednak dołek ciągle tam był. Namalowałam dwa smutne obrazki i umieściłam na Facebooku smutną buźkę. Nawet nie liczyłam, że ktoś to w ogóle odnotuje w natłoku postów. Tak po prostu dopuściłam do siebie użalanie. Wiem, wiem sama pisałam, że tak właśnie nie wolno robić, ale użalanie zaistniało. Co jeszcze bardziej mnie wkurzało i dołowało, bo przecież wiedziałam, że robię źle. Włączyłam sobie jakąś smętną muzę,zamiast dynamicznej i tak tkwiłam w tym użalaniu nad sobą. Mówię Ci, po prostu żenada 😉 I wtedy coś mnie tchnęło i weszłam na FB, a tam miła wiadomość na skrzynce i zabawny komentarz pod moją smutną minką. Tak mnie to rozczuliło, że od razu mi się humor poprawił. Nastąpiło jakieś przełamanie i od razu doceniłam to co mam i zobaczyłam pozytywy 🙂 Dziękuję Wam!

I właśnie w tym momencie uświadomiłam sobie coś ważnego, a mianowicie, że zwykłe codzienne odruchy życzliwości mają wielką moc. Dlatego pamiętaj każdy czasem ma gorszy dzień, pani w sklepie, ktoś na parkingu, na rynku, czy w autobusie. Nie oceniaj zachowania, nie wiesz przecież co spotkało daną osobę, jakie ma problemy,może coś ją przerosło lub przepełniło kielich goryczy. Ostatnią rzeczą,jakiej potrzebuje taka osoba, to kąśliwe uwagi i ocenianie. Zamiast tego okaż życzliwość, uśmiechnij się lub zagadaj coś zabawnego lub miłego. W ten sposób wprawisz siebie w jeszcze lepszy nastrój, a tej osobie możesz dać promyk radości, która może wiele zmienić. Pamiętaj życzliwość!

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *