Produktywność – porada 2 – plan

Dobry plan to połowa sukcesu. Pokaże Wam jak ja podchodzę do tworzenia planu i sądzę, że będziesz mógł go przenieść do siebie i dobrze zaplanować dzień, aby Twoja produktywnośc była na wysokim poziomie.

1. Burza mózgu

Zaczynam w niedzielę i polega to na tym, że spisuję wszystko co mam do zrobienia w danym tygodniu. Wszystko dzielę na dwie duże grupy z podtematami. Przykładowe zadania mogą wyglądać następująco:

a)      Służbowe

  • Techniczne – dowiedzieć się jaka wtyczka umożliwia …
  • Techniczne – nagranie filmu
  • Marketing – przygotowanie darmowych materiałów
  • Marketing – przygotowanie reklamy
  • Produkt – znaleźć ciekawy materiał
  • Spotkania – środa, 10.00, spotkanie w sprawie sali

b)      Prywatne

  • Szkoła – zebranie rodziców , czwartek 17.00
  • Rodzina – odwiedzic mamę
  • Zdrowie – rozeznać możliwości basenu

Cos w tym stylu. To oczywiście tylko przykład, tych zadań na tydzień jest duuużo więcej. Spisuję wszystko.

2. Priorytety

Kolejnym krokiem jest przypisanie priorytetów, czyli ustalenie, co jest najważniejsze do zrobienia w danym tygodniu. Możesz przypisać liczby lub litery.

W moim systemie wygląda to następując:

  • A – musi być zrobione
  • B – Powinno być zrobione
  • C – Dobrze byłoby zrobić

Priorytet A musi być zrobiony bezwzględnie w danym tygodniu bez żadnych wymówek. Inaczej mówiąc zaczynam realizować najpierw A, potem przechodzę do B, a następnie ewentualnie do C. Jeśli dane zadanie jest przewidziane na konkretny termin, to jest on zablokowany na to zadanie i nie można tego zastępować zadaniem z niższym priorytetem. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że zajmujesz się najważniejszymi rzeczami dla Ciebie i nie pozwolisz robić coś łatwiejszego zamiast ważniejszego.

Oczywiście w ramach każdego priorytetu jest kolejność A1, A2, A3 itd.

3. Wpisz do kalendarza

Trzecią rzeczą jest wprowadzenie wszystkiego do kalendarza. Możesz używać zwykłego kalendarza lub elektronicznego. Ja używam elektronicznego, ponieważ większość mojej pracy skupia się przy komputerze, więc tak jest mi wygodniej, zwłaszcza, ze łatwiej mi przesuwać zadania niższego priorytetu, jeśli czegoś nie zdążę zrobić. Pracuję z programem ToDoList, który jest wygodny, przenośny i po polsku.

W niedzielę wieczorem ustawiam przypomnienia i w ten sposób mam wolną głowę I nie musze pamiętać ,a nie zastanawiać się co mam zrobić.

Pamiętaj, aby nie planować swojego czasu na 100%, bo zawsze coś wypadnie i niewykonane zadania będą Ci się piętrzyć i obniżać motywację. Ja zwykle planuje na 60% mocy, tak abym mogła spokojnie reagować, na niespodziewane wydarzenia.

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *