Poranek sukcesu czy przeciętności

motywacja i sukces

Czy przyszła Ci do głowy myśl w stylu: Wstanę wcześniej, poćwiczę z rana lub zabiorę się za coś co było ciągle odkładane. Na pewno miałeś kiedyś taki pomysł. Większość osób tak ma, że chce zrobić coś więcej w swoim życiu, ale jak przychodzi co do czego, pojawiają się wymówki, brak konsekwencji i wytrwałości. 95% ludzi tak ma, to przeciętność. Jednak 5% populacji podejmuje decyzję i wykorzystuje poranną energię i efektywność na działanie. To ludzie sukcesu.

Wszyscy mają wybór,w jaki sposób zacząć idealny dzień. Dla większości idealny początek dnia to spanie do późna, śniadanie w łóżku i taki leniwy dzień, a dla nielicznych bardziej ekscytujące jest wstanie wcześniej i zabranie się za nowe, niesamowite wyzwania. To właśnie są ludzie czynu.

Większość osób wstaje i nie ma żadnego planu działania na dany dzień. Wstaje idzie do pracy i czeka na koniec dnia, żeby wrócić do domu i zlec na kanapie. Co robią ludzie sukcesu? Mają rozpisany plan, co jest do zrobienia w ciągu danego dnia i w jakiej kolejności. nie marnują wtedy czasu na wymyślanie, co by u zrobić. Czy zauważyłeś, że jeśli jest dzień, kiedy chcesz zrobić więcej niż zwykle, spisujesz wszystko  na kartce, żeby o niczym nie zapomnieć? W takim razie dlaczego nie robić tak na co dzień? Jak zaczęłam stosować wieczorne spisywanie wszystkiego, co mam do zrobienia w kolejnym dniu, moja wydajność wzrosła przynajmniej dwukrotnie.

Planowania trzeba się nauczyć. Na początku spisuje się wszystko na styk i wtedy jak zdarzy się coś nieprzewidzianego, wali się cały plan, terminy, a wraz z tym motywacja. Skuteczne planowanie jest na około 60-70% czasu. Pozostałe 30-40% to są bieżące sprawy, które trzeba wykonać i trudno je zaplanować. Jednak plan do wykonania ( te 60-70%) musi być wyzwaniem, możliwym do osiągnięcia. Jeśli plan jest zbyt prosty, nie motywuje, zbyt napięty – dołuje.

Jeśli jesteś kawoszem i z rana potrzebujesz kawy, aby wejść na właściwe obroty, to nic złego. Jednak jest pewien prosty sposób, który sprawdza się jeszcze lepiej. Każdy dzień zacznij od wypicia litra niegazowanej wody z cytryną, a dopiero potem kawę lub herbatę. Sam sprawdź jak to zadziałą na Ciebie. Gwarantuję Ci, że energia poszybuje w górę. Oczywiście zjedz śniadanie, to podstawa, organizm musi mieć co przerabiać na energię.

Wiele osób śpi z włączonym telefonem przy łóżku. Pierwszą czynnością, którą rano robią, to sprawdzają, czy ktoś nie zadzwonił, albo  nie napisał maila, albo co umieścił na Facebooku. To najlepszy sposób na to, aby od samego rana być rozproszonym i rozdrobnić swoją energię na niepotrzebne rzeczy. Jeśli chcesz realizować swoje wspaniałe cele, staraj się przynajmniej przez pierwsze półtorej godziny nie sprawdzać poczty  i portali społecznościowych, za to działać zgodnie z planem napisanym poprzedniego dnia.

Widzisz na wszystko potrzebna jest energia. Załóżmy, że wstajesz masz 100% energii i maksymalna koncentrację. Jeśli wykorzystasz ten stan na czynności rozpraszające, wtedy Twoja energia zostanie zużyta i w momencie, kiedy zasiądziesz do swoich celów, zostanie jej np. 70%, czyli motywacja i koncentracja będzie o 30% mniejsza. sam zdecyduj co dla Ciebie jest bardziej istotne.

Jeśli zdarzy się dzień typu ” niechcemisie” (każdy tak miewa) i zauważysz, że Twój dzień zmierza w  złym kierunku, wtedy zrób coś co Cię wprawi w dobry nastrój. Idź na spacer i dotleń mózg, poćwicz trochę, posłuchaj muzyki i zastanów się DLACZEGO miałeś zrobić to, czego Ci się nie chce w danej chwili. to powinno przywrócić motywację na właściwe tory. Z reguły jest tak, że jak się już zabierzesz, wtedy już idzie, więc czasami trzeba się zmusić, aby zadziałać zgodnie z planem. Na mnie zwykle świetnie działa słuchanie pozytywnej, dynamicznej muzyki, przeczytanie jakiejś książki o rozwoju osobistym lub zrobienie czegoś artystycznie kreatywnego. Muzyka i działania artystyczne pozwalają mi wyciszyć umysł i ponownie uświadomić sobie o „dlaczego”, a książki są inspirujące.

Kolejną rzeczą, która jest charakterystyczna dla większości to rutyna i robienie ciągle ego samego i w taki sam sposób. A gdyby tak starać się każdego dnia zrobić coś nowego (tak w miarę możliwości). Wpisać w swój plan dnia eksperymentowanie. To mogą być proste rzeczy: wybranie innej drogi, kupienie czegoś nowego do jedzenia, inny sposób przywitania się, powiedzenie komuś obcemu komplementu, pojechanie autobusem zamiast samochodem, albo rowerem, cokolwiek. Jeśli będziesz działać w ten sposób, poczujesz świeżość, a nowe sytuacje mogą Cię zainspirować.

Sam zdecyduj, czy wolisz być przeciętnym i żyć przeciętnie, czy być niezwykły i mieć ekscytujące życie, wyzwania i cele.

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *