Jakie jest najbardziej szkodliwe słowo?

One day of fury
Czy wiesz, jakie słowo jest najbardziej szkodliwym słowem na świecie ?

Jest to zwrot: „nie mogę”. Kiedy mówisz, że nie możesz, to jakbyś sam przestawał chcieć próbować. Stwierdzenie „nie mogę” spycha Cię do roli ofiary i chociaż pozornie jest to wygodna rola , ponieważ nic nie trzeba zmieniać i się wysilać, to w ostatecznym rozrachunku powoduje, że nie robisz nić, aby poprawić swoją sytuację.  Jest to forma sprytnego usprawiedliwienia i rozgrzeszenia siebie z podjęcia wyzwania i działania.

Nie mogę = nie chcę!

Jakkolwiek brzmi to może dziwnie, to jak się nad tym zastanowisz, to stwierdzisz, że to prawda. Na przykład, gdy mówisz: Nie mogę tego zrobić, a myślisz: Nie chce mi się tego zrobić.

Zróbmy eksperyment. Czy zdarzyła Ci się kiedyś sytuacja, kiedy zobaczyłeś w sklepie coś co Ci się dosyć podobało, ale stwierdziłeś, że nie możesz tego kupić, bo np. masz inne wydatki.  A teraz przypomnij sobie sytuację, kiedy coś Ci się naprawdę spodobało i stwierdziłeś, że musisz to mieć, choćby nie wiem co. Postaraj się przypomnieć sobie emocje jakie towarzyszyły sytuacji pierwszej i drugiej. Czy nie było tak, że w pierwszym przypadku, tak naprawdę, aż tak Ci nie zależało na kupnie, czyli nie chciałeś wydać pieniędzy na zakup, a  w drugim przypadku zrobiłeś wszystko, żeby zdobyć pieniądze  i kupić to, co tak bardzo chciałeś mieć? Czyż nie wynika  z tego jasny wniosek:

CHCIEĆ to MÓC!

Tak, tak, pozytywne myślenie o potęga. Jak się na coś wystarczająco mocno nakręcisz i połączysz tę chęć z działaniem, to jeśli będziesz wystarczająco wytrwały, to Ci się uda. Dlatego unikaj słów „nie mogę”, one wysyłają do Twojego mózgu komunikat „nie warto się tym zajmować, „szef” tego nie chce”.

Po przeczytaniu tego artykułu przypomnij sobie jakieś Twoje przekonanie, o którym zawsze myślałeś „Nie mogę tego zrobić” (np. nauczyć się czegoś, schudnąć, narysować czegoś, zdać na prawko, zdobyć przyjaciół, poderwać dziewczyny / znaleźć chłopaka, cokolwiek). Sprawdź co się stanie, jeśli przez 20 wieczorów, KAŻDEGO dnia przed spaniem pomyślisz o tym przekonaniu i zamienisz „nie mogę” na „mogę”. Np. Twoje przekonanie jest: „Nie mogę nauczyć się japońskiego”, więc każdego wieczoru myślisz sobie: „Mogę nauczyć się japońskiego”. Możesz zaczęć najpierw od stwierdzenia: „jak mogę to zrobić”. Jak któregoś dnia poczujesz przekonanie, że jednak faktycznie możesz to zrobić, zacznij zamiast „jak mogę” myśleć „mogę to zrobić, zrobię to”. Po dwudziestu dniach codziennego treningu powinieneś zauważyć zmianę swojego nastawienia do tego czego nie mogłeś, a teraz możesz i zrobisz. Możesz też skorzystać z afirmacji, które pomogą uwierzyć Ci w Twoje możliwości. Taki stan to najlepszy moment na rozpoczęcie działania i zrealizowanie nowego przekonania.

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *