Granie na wybaczanie

walka z negatywnymi przekonaniami

Wczoraj wieczorem grałam po raz trzeci w grę Satori. Nie wiem, czy miałeś kiedykolwiek do czynienia z tą grą, ale dla mnie, ma ona wielką moc. Na początku podchodziłam do niej dosyć sceptycznie, no bo skoro losuje się karty z różnych talii, to jakie one mogą mieć wpływ na mój rozwój. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała. Pierwszym razem w ekspresowym tempie przeszłam całą grę i byłam nawet trochę rozczarowana, że tak szybko się skończyła. Po pierwszej rozgrywce właściwie nie zrobiła na mnie większego wrażenia, po prostu gra planszowa. Pierwsza zaskakująca rzecz zdarzyła się następnego dnia, kiedy to miałam ogromny Power i chęć do działania. Ci co mnie znają, to pewnie powiedzą, że zawsze mam. To prawda, ale tamtego dnia, to nawet ja byłam zdziwiona. No dobra, pomyślałam, pewnie przypadek, bo przecież jakie to może mieć znaczenie, że podczas gry w Satori stanęłam na polu, że mam moc, prawda!

Tak czy inaczej zachęcona poszłam na drugie spotkanie.

Nie będę Ci opisywać reguł gry, napiszę jedynie, że na początku każdy losuje po jednej karcie z dwóch tali (ponad 20szt. w każdej) i to jest kontekst i zdarzenie, które w jakiś sposób Cię blokują (negatywne przekonania) i wymagają przepracowania. I tu pokazała się zaskakująca moc tej gry. Otóż za drugim razem, przy losowym wybieraniu kart dostałam dwie dokładnie te same karty co poprzednio, mimo, że prawdopodobieństwo tego było bardzo małe. To jeszcze nie koniec cudów. Osoby, które były ze mną wylosowały karty, które dokładnie pasowały do ich problemu, a nie pasowały na przykład do mnie i na odwrót. Kurcze dużo tych przypadków. Mało tego potem losuje się przekonania do zwalczenia i jakimś dziwnym trafem znowu, te wylosowane przez każdą osobę pasowały do jej sytuacji idealnie, a nie pasowały do reszty grających. Po prostu szok.

Dzięki grze Satori możesz wybaczyć innym różne zaszłości, a także „rozgrzeszyć” siebie z popełnionych błędów, które do tej pory ciążyły. Gra ułatwia proste pozbywanie się blokujących przekonań i poradzenie sobie z jakimiś starymi żalami, rozczarowaniami, niespełnionymi oczekiwaniami. Rozmowa z maską ma ogromnie oczyszczającą moc. Po niej poczułam, jakby coś ze mnie zeszło. Dodatkowo gra pozwala także uświadomić sobie sytuacje, które gdzieś są schowane na dnie serca lub podświadomości i przeszkadzają w osiąganiu sukcesu, czy realizowaniu tego, czego pragniesz. Na przykład przy trzeciej grze, wylosowałam karty zdarzenia i kontekstu, które nie od razu potrafiłam przypasować do konkretnej sytuacji. Jednak dzisiaj „po przespaniu się” z tematem już wiem. Na dodatek sytuacja, która teraz mi się skojarzyła z tymi kartami mogła w istocie wywoływać jakąś blokadę w mojej głowie. To jest naprawdę niesamowite. Po pierwsze bym nie podejrzewała, że granie w planszówkę, może tyle rzeczy zmienić, uświadomić i przepracować, a po drugie, to nie podejrzewałam siebie – realistki, że coś takiego będę pisać. 🙂

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *