Dwusekundowe dni

sekundy_0713No w końcu to zrobiłam!

Jakis czas temu pisalam wam o pewnym świetnym pomysle, który mi sie orgomnie spodobal i zainspirował do dzialania. Chodzi o nagrywanie codziennie sekundowych filmików ze swojego życia. Więcej na ten temat możesz przeczytać w artykule: http://www.rozwojosobisty.uludmily.pl/zainspiruj-sie/

Nagrywając filmiki zauważyłam, że czasami jak jest codzienność życia, to nie pamiętam o nich. Nie zawsze mam też odwagę, czy chęć nagrywania. tak miałam, kiedy moja mama złamała kość biodrową. Jeździłam do nie niej i mimo, że wizyty u niej były charakterystyczne dla danych dni, to jednak ciężko mi było wyjąc aparat i nakręcić, jak leży w łóżku taka bezradna. To uświadomiło mi, że człowiek siłą rzeczy nie chce uwieczniać smutnych chwil, tylko radosne i niesamowite.

Jak obrabiałam pierwszą partię filmów, stwierdziąłm, ze jedna sekunda, to bardzo niewiele i czasem trudno zdecydować, którą sekunde wybrać, dlatego posanowiłam nagrywać po dwie 😉

Pierwsza partia filmików do obejrzenia:

 

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *