Afirmacje czy pozytywne pytania

mysl_pozytywnie

Jeśli śledzisz mój blog, pewnie już wiesz, że to w jaki sposób myślisz o sobie i o świecie wpływa na to co Ci się przydarza,  jakich ludzi spotykasz oraz jak sam o sobie myślisz. Stosunkowo prostym narzędziem pomagającym zmienić nastawienie na bardziej pozytywne  są afirmacje. Jednak same afirmacje bez dodatkowego działania nie wiele zdziałają. Pomogą, ale nie będą wystarczające.W ekstremalnym sytuacjach afirmacje mogą nawet zaszkodzić. Może to mieć miejsce, kiedy Twoje przekonanie odnośnie czegoś jest dla Ciebie pewnikiem takim jak noc i dzień. W takiej sytuacji stosując afirmację, będziesz jedynie wzmacniał stare negatywne przekonania.

W takiej sytuacji trzeba przekonać Twój mózg, by uwierzył w to co chcesz, a nie w to co do tej pory wierzył.

Można to zrobić poprzez kwestionowanie wszystkiego lub zadawanie pytań. Ponieważ mózg jest stworzony od rozwiązywania problemów, więc odpowiedzi na pytania są dla niego chlebem powszednim.

Zwróć uwagę, jak bardzo ludzie dążą do tego, aby poznać to, co nieznane i tajemnicze. Taka jest nasza natura, to wewnętrzny napęd, który chce wiedzieć jaka jest odpowiedź,a by wypełnić pustkę niewiedzy. Skoro jest to naturalne, to dlaczego nie wykorzystać tego do poprawy swojego życia?

No to jak to wykorzystać w praktyce. Na przykład chcesz być zdrowy, a do tej pory dużo chorowałeś.

Zwykle ludzie myślą tak: Nie chcę już dłużej chorować.

Mózg przetwarza to na informację: Chcę dłużej chorować, więc w rezultacie dostajesz więcej tego czego nie chcesz.

Afirmacja zwykła byłaby taka: Jestem zdrowy. Na co Twój mózg, analizując dotychczasową sytuację burzy się i  mówi jak to: przecież ciągle chorujesz, więc to co próbujesz powiedzieć, to nieprawda i nakłada blokadę na tę informację, wzmacniając dotychczasowy pogląd, że jesteś chorowity. Natomiast afirmacje podprogowe docierają bezpośrednio do podświadomości,więc nie mogą być blokowane przez Twoją świadomość.  Po za tym są proste w obsłudze, wystarczy ich słuchać, nawet przy okazji codziennych zajęć.

Pytanie pozytywne byłoby takie: Dlaczego jestem taki zdrowy? Mózg otrzymując pytanie, traktuje to jako zadanie do wykonania, czyli szuka argumentów, aby odpowiedzieć na to pytanie. Czyli wymyśla na przykład, jesteś zdrowy, ponieważ jesteś młody, dbasz o siebie itp. Jednym słowem sam przekonuje siebie do tego co chcesz.

Właśnie w taki sposób możesz postępować ze wszystkimi swoimi przekonaniami, które chcesz zmienić.

Czyli od tej pory zamiast katować się pytaniami, po których następuje coś negatywnego, pytaj siebie o to jaki chcesz być.

Przykłady:

Dlaczego jestem taki kiepski? zamień na Dlaczego jestem taki zdolny?

Dlaczego zawsze mi się nie udaje? zamień na Dlaczego mi się uda?

Dlaczego nie mogę zarobić więcej pieniędzy? zamień na Dlaczego mogę zarobić więcej pieniędzy?

Dlaczego jestem sam? zamień na Dlaczego jestem w tym związku?

Dlaczego mam niepowodzenia w biznesie? zamień na Dlaczego mam sukcesy w biznesie?

Jeszcze jedna uwaga, jeśli  przy którymś z pozytywnych pytań pozytywnych poczujesz duży opór wewnętrzny np. w ostatnim przykładzie, możesz zmienić pytanie pozytywne na Dlaczego mogę odnieść sukces w biznesie? Jest to łagodniejsza forma, która nie powinna wywoływać oporu. Pamiętaj, te pozytywne rzeczy, które chcesz aby były  w Twoim życiu, w momencie wypowiadania pytań afirmacyjnych nie muszą być prawda, ale póki nie czujesz wewnętrznego oporu, zadziałają prawidłowo, jeśli opór lub negacja się pojawia w Twojej głowie, zmień je analogicznie z użyciem „mogę”. Im więcej czasu poświęcisz na zamianę negatywów w pozytywy, tym zmiany będą większe. Na początku będziesz musiał świadomie pamiętać o tym zamienianiu negatywów na pozytywy, ale po około trzech tygodniach codziennych ćwiczeń, wykształcisz sobie nowy nawyk i będzie to się działo podświadomie.

Zapisz się po więcej informacji na temat mocy pytań, które mogą prowadzić do zmiany Twojego życia na lepsze lub jeśli robisz to niewłaściwie – do katastrofy

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *