5 myśli blokujących Twój sukces

stop1

Myśl, to coś co pojawia się w naszym umyśle jako obraz lub głos wewnętrzny. Nie raz pewnie doświadczyłeś czegoś takiego. Chcesz coś zrobić, gdy nagle nie wiadomo skąd pojawia się myśl: „Nie rób tego”, „A jak się nie uda”, „Szkoda energii” i tym podobne. Są to myśli destrukcyjnie wpływające na realizację Twoich celów i marzeń.  Jeśli je pielęgnujesz w swoim umyśle, ulegasz im – przestajesz działać rezygnując ze swoich marzeń, na rzecz chwilowego spokoju nicnierobienia.

Wiesz, nie raz w życiu przekonałam się, że to w jaki sposób myślę, o czymś, ma wpływ na efekt moich poczynań. Jeśli jesteś na początku swojej drogi rozwoju i zmierzania w stronę realizacji swoich marzeń, może Ci się to wydać dziwne, ale ja jestem przekonana, że pozytywne myślenie ma wielką moc. Spróbuj, a sam sie przekonasz.

Oto pięć złych myśli blokujących Twój sukcesz, świadomie ich unikaj, zmieniaj swoje przekonania, a będziesz zaskoczony obrotem spraw wokół Ciebie.

1. Perfekcjonizm – pożegnaj się z nim.

Jeśli w swoim działaniu oczekujesz, że wszystko co masz do zrobienia, musisz zrobić perfekcyjnie, przepadłeś! Nie ma ludzi doskonałych. Nie chodzi, by to co robisz, robić byle jak. Wręcz przeciwnie, rób najlepiej jak umiesz, ale pozwalaj sobie na robienie błędów. Błędy to nic strasznego, właśnie na nich możesz się najwięcej nauczyć, jeśli wyciągniesz z nich wnioski. Thomas Edison dokonał 3000 nieudanych prób, zanim wynalazł żarówkę! Myślisz, że te nieudane próby traktował jak porażkę? Nieee! Traktował je jako kolejne doświadczenie i naukę do dalszych eksperymentów. Jeśli chciałby być od razu perfekcyjny, pewnie nadal siedzielibyśmy przy świeczkach.

2. Porównywanie się z innymi – najlepszy sposób na zdołowanie

Każdy z nas jest inny i każdy jest najlepszy w czymś innym. Nawet jeśli jeszcze tego nie odkryłeś, z całą pewnością jest coś co Cię wyróżnia od innych, co robisz najlepiej na świecie. Dlatego nie ma sensu porównywać się z innymi, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto zrobi coś lepiej (lub gorzej) od Ciebie. oczywiście warto naśladować ludzi sukcesu, ludzi, których podziwiasz. Jednak trzeba to zrobić na własny sposób, bazując na własnych pasjach i zainteresowaniach.

Jesteś wyjątkowym człowiekiem, zamiast porównywać się z innymi koncentruj się na możliwościach i sposobach pójścia na przód w stronę swoich marzeń. Każdy ma inną drogę, inną misję, inne wartości i cele. Dlatego nie warto porównywać się z innymi dla samego porównywania, a jedynie dla uświadomienia sobie możliwości, do czego każdy (także i Ty) może dojść, jeśli tylko będziesz mocno tego pragnął i każdego dnia robił malutki krok w stronę swojeco celu.

3. Myślenie „nie jestem wystarczająco dobry” – wymówka, żeby nic nie robić

Nasz umysł jest zadziwiającym i najbardziej skutecznym narzędziem. Masz wszystko, czego potrzebujesz, żeby osiagnąć wszystko czego pragniesz. Jest tylko jeden warunek – musisz uwierzyć, że jest to możliwe i działać. Jeśli myślisz, że jesteś niewystarczająco dobry, aby coś zrobić, Twój umysł Cię słucha i podsuwa Ci dowody na to, że właśnie tak jest. Jeśli będziesz myślał odwrotnie, a mianowicie, że jesteś wystarczająco dobry, aby coś zrobić, także będzies zmiał rację, a Twój umyśł będzie usilnie Ci to udowadniał. Wybór należy do Ciebie.

4. Robienie zbyt wielu rzeczy na raz – to klucz do zniechęcenia i braku efektów

Gdy robisz 10 rzeczy na raz, nie koncentrujesz się na jednej rzeczy, tylko rozpraszasz się pomiędzy całą dziesiatkę. To sprawia, że na efekty trzeba czekać 10 (lub więcej) razy dłużej, co prowadzi do zniechęcenia i braku motywacji do działania. W momencie, kiedy koncentrujesz się na jednej rzeczy i robisz ją tak długo, aż ją skończysz, Twój umysł wie co w danej chwili jest dla Ciebie najważniejsze i podpowiada Ci rozwiązania. Dzięki temu znacznie szybciej kończysz co masz do zrobienia, zakończenie jakiegoś zadania podnosi motywację, a skończone zadania pokazują, co już udało Ci się osiagnąć.

Wyobraź sobie jakbyś czytał 10 ksiażek na raz. Wkrótce pewnie byś się pogubił, co było, w której książce i nie odczuwałbyś takiego pożytecznego uczucia „wciągnięcia się” i w rezultacie Twój odbiór wszystkich 10 książek byłby dużo gorszy. Dlatego skoncentruj się na jednej rzeczy, po skończeniu na kolejnej i następnej.

5. Ale – wymówki, wymówki,wymówki

Jesteśmy tak skonstruowani, że w kilka sekund potrafimy znaleźć wymówkę, na wszystko. Nasz umysł chce jak najlepiej spełniać nasze oczekiwania i jak tylko pojawi się jakaś wątpliwość w naszej głowie, natychmiast znajduje dowody, że tak jest  w rzeczywistości. Nie wiem, czy też tak masz, ale pewnie tak, że planujesz coś zrobić, podpalasz się, gdy nagle przychodzi myśl, „a co jeśli mi się nie uda”, albo „nie dam rady”. Miewasz tak? No właśnie. Jest na to prosty sposób, który pozwala na przełamanie wymyślania wymówek. Możesz po prostu zrobić to co planowałeś, wbrew obawom. Często to działa i wtedy rośniesz w siłę, jednak czasem mózg zwycięża i odkładasz swoje plany, pod jakimś pretekstem wymyślonym przez twój umysł. W takiej sytuacji warto zastanowić się, co najgorszego może się zdarzyć, jeśli Twoja obawa się sprawdzi. U mnie to jest zwykle odpowiedź, że „nie będzie działało, tak jakbym chciała” i  w takiej sytuacji po prostu wiem czego nie robić w przyszłości i co zrobić, gdy spóbuję następnym razem.

Zdaję sobie sprawę, że łatwiej tak powiedzieć niż zrobić, jednak jeśli przyzwyczaisz swój umysł do podchodzenia do nieudanych prób jak do zdobywania doświadczenia, z czasem Twoje przekonania sie zmienią, a nowy sposób myślenia stanie się dla Ciebie automatyczny.

Liczę na Twój komentarz pod tym wpisem. Co miesiąc nagradzam aktywnych dostępem do materiałów premium.

Zapisz się, aby nie przeoczyć żadnego wpisu

raz w tygodniu (w poniedziałek) dostaniesz przegląd



Lubię komentarze, więc nie krępuj się, pisz ile wlezie, nie ma limitów, a czasem są nagrody dla najbardziej aktywnych 🙂

Comments

comments

2 thoughts on “5 myśli blokujących Twój sukces

  1. Wracam po raz kolejny na tego bloga i po raz kolejny stwierdzam, że warto. Artykuł powyższy jest ciekawy w swojej prostocie. Nie zawiera dyrdymałów owiniętych w bawełnę, ale 5 prostych – jakże oczywistych! – zasad, czy też punktów, które regulują naszą motywację.
    Ja miałem swego czasu kłopoty z punktem 1, czyli perfekcjonizmem. W chwili, kiedy sobie z tym poradziłem życie stało się prostsze, a moje działania szybsze i efektywniejsze.

    1. Ludmiła napisał(a):

      Dziękuję Ci bardzo za komentarz. Ja walczę z koncentacją nad jednym zadaniem. Tyle jest ciekawych rzeczy na świecie, że muszę się bardzo pilnować, aby się nie rozpraszać.Tutaj świetnie się sprawca plan działania, który nadaje rygor i tempo pracy, chociaż czasem sobie pozwalam na mała „dygresję”. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *